BENZ – rok 1923

BENZ – rok 1923

Benz & Cie, Rheinische Automobil- und Motorenfabrik AG, Mannheim, Niemcy.

Sensacją Grand Prix Europy w 1923 roku w Monzie stał się oryginalny samochód wyścigowy Benz firmy Gasmotorenfabrik Benz & Cie., istniejącej samodzielnie od 1885 do 1925 roku w Mannheim. Z powodu opływowego nadwozia pojazd ten różnił się od innych konstrukcji z wyścigów Grand Prix i nazywano go „Benz-Tropfenwagen”. Oryginalność i nowatorstwo tego modelu polegało na umieszczeniu silnika przed tylnym mostem, co dziś stosowane jest we wszystkich nowoczesnych samochodach wyścigowych. Następną ciekawostką było rozwiązanie tylnego mostu — po raz pierwszy w samochodzie Grand Prix pojawiło się zawieszenie z półosiami wahliwymi. Konstrukcję tę opatentował prof. inż. dr Edmund Rum-pler, znany konstruktor samochodów i samolotów, a także wielki propagator aerodynamicznych nadwozi. Jego wpływ zaznaczył się również przy konstrukcji nadwozia samochodu Benz, której autorem był Max Wagner.

BENZ – rok 1923
Benz & Cie, Rheinische Automobil- und Motorenfabrik AG, Mannheim, Niemcy.

„Benz-Tropfenwagen” wyposażony był w rzędowy silnik sześciocylindrowy o pojemności 1992 cm3 (średnica cylindra 65 mm, skok tłoka 100 mm). Słabą stroną tego modelu w porównaniu z innymi pojazdami była niższa moc silnika wynosząca tylko 58,8 kW (80 KM) przy 4000 obr/min. Silnik z dwoma górnymi wałami rozrządu miał dwa gaźniki. Sprzęgło i czterobiegowa skrzynia biegów były umieszczone w jednym bloku wraz z silnikiem. Rama podtrzymywała przedni sztywny most zawieszony na podłużnych resorach piórowych. Samochód osiągał prędkość maksymalną 170 km/h.

„Benz-Tropfenwagen” uczestniczył w wyścigu Grand Prix po raz pierwszy w 1923 roku w Monzie i wykazał zalety koncepcji umieszczenia silnika przed mostem tylnym. Zawodnicy Fernando Minoia i Franz Hörner, jadąc nim, zajęli czwarte i piąte miejsce za kompresorowymi Fiatami i amerykańskim Millerem. W następnych latach Benz osiągał sukcesy przeważnie na wyścigach niemieckich, a pofuzjizDaimlerem w 1926 roku zniknął zupełnie z torów Grand Prix.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *