FIAT S.74 – rok 1911

FIAT S.74 – rok 1911

Fabbrica Italiana Automobili Torino, Turyn, Włochy.

Pierwsze zawody Grand Prix USA odbyły się w Savannah w 1908 roku. Uczestniczyły w nich samochody firm europejskich – Fiat, Benz, Renault, Clement-Bayard, De Dietrich i Itala oraz amerykańskich – Acme, Buick, Chadwick, Losier, National i Simplex. Nowością było zastosowanie doładowanego silnika w samochodzie Chadwick Great Six. Zwyciężył Wagner z zespołu Fiata przed Hemerym z firmy Benz. W 1908 r. wyścigi nie odbyły się, a w roku następnym stały się znów imprezę firm europejskich, kiedy wygrał David Bruce-Brown przed Hemerym, obaj z zespołu Benz. Bob Burmann, jadący Buickiem zajął dopiero trzecie miejsce. Świetny amerykański zawodnik Bruce-Brown powtórzył swój sukces w 1911 roku, prowadząc tym razem samochód Fiat.

FIAT S.74 – rok 1911
Fabbrica Italiana Automobili Torino, Turyn, Włochy.

Zwycięski samochód Fiat S. 74 posiadał zwykły czterocylindrowy silnik podzielony na dwa bloki po dwa cylindry. Dużą pojemność uzyskano dzięki średnicy cylindra 150 mm i skokowi tłoka 200 mm. Każdy cylinder miał cztery zawory i niskonapięciowy zapłon iskrowy, a silnik chłodzony był wodą w obiegu wymuszonym. Przenoszenie siły napędowej z silnika na drewniane koła tylne zapewniało wielotarczowe sprzęgło, czterobiegowa skrzynia biegów i łańcuchy. Samochód wyposażony był w dwa hamulce – jeden działający na koła tylne, a drugi przekładniowy. Stalowa rama miała piórowe resory i sztywne osie. Przy masie całkowitej 1500 kg samochód osiągał prędkość maksymalną 165 km/h. Fabryka FIAT wyprodukowała tylko 7 egzemplarzy takich pojazdów.

Fiat zwyciężył także w wyścigach Grand Prix Francji w 1911 r. zorganizowanych przez ACF w Sarthe. Na torze w Le Mans spotkało się niewielu zawodników, prowadzących głównie stare modele z lat 1906-1908. Zwycięski dziesięciolitrowy Fiat prowadzony przez He-mery’ego był jeszcze starszy i pochodził z 1903 roku. Posiadał moc 44,2 kW (60 KM) przy 1200 obr/min. Wyścigi te przeszły do historii jako „Grand Prix starych samochodów”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *